|
Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czera
Kontemplujący
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Się biorą ci kretyni
|
Wysłany: Pią 16:39, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Diwrnach
- Ano słusznie nie ma co czekać. To czym prędzej do kuźni chodźmy, a potem po prowiant, magiczne mikstury i wierzchowce - powiedział stanowczo mężczyzna po czym ruszył w kierunku kuźni.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 17:07, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
Mężczyzna zatrzymuje się i przysłuchuje się tej rozmowie z lekkim poinrytowaniem i rozbawieniem. Jak można tracić tyle czasu na takie błahostki ? Gdy dyskusja się kończy rusza bez słowa za towarzyszami.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
konrip
Badacz Podziemi
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Newbury
|
Wysłany: Pią 21:19, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Półelfi grajek podążył niepewnie za wami. Gdy wyszliscie z karczmy zastaliscie stojącego przed nią Anastazego. Przestało już tak lać, ale w ciąż dosć mocno wiało.
-No to ruszamy? - rzekł z szerokim usmiechem Anastazy.
//Magia jest podobna to tej ze swiata DnD, ale jest znaczniej mniej popularna. Może nawet wystraszyć prostych ludzi plebsu.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czera
Kontemplujący
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Się biorą ci kretyni
|
Wysłany: Pią 21:54, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Diwrnach
- Tak wyruszamy, ale wpierw małe zakupy. Prowadź do kuźni - poprosił wojownik nowego pracodawcę.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mish
Badacz Podziemi
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Z Odległej Galaktyki
|
Wysłany: Pią 22:11, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Anaril
Człowiek przez moment uchwycił spojrzenie Anastazego. Trwało to tylko chwilę, lecz przez tą chwilę twarz Anarila stała się bladozielona, sprawiająca wrażenie, jakby jej właściciel zaraz miał zwymiotować albo zemdleć. Jednak ta chwila szybko minęła, Anaril doszedł do siebie, po czym kiwnięciem głowy poparł Diwrnacha, i ruszył za towarzyszami w kierunku kuźni.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 22:49, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
Zauważywszy twarz Anarila, podszedł do niego i szeptem spytał: ,,Dobrze się czujesz ?"
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mish
Badacz Podziemi
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Z Odległej Galaktyki
|
Wysłany: Sob 12:15, 05 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Anaril
Człowiek, usłyszawszy pytanie Barerisa, odpowiedział cicho:
- Tak, to tylko lekkie zawroty głowy. Pewnie przesadziłem z piwem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arvelus
Arcymag
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 16:48, 05 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karrogarn
Przed wyjściem podszedł do karczmarza
-Gospodarzu, macie tu jakiegoś maga czy kogoś w tym stylu?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 12:23, 06 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
- Jak sobie chcesz- odrzekł i oddalił się od Anarila. "Chyba nie mówił prawdy. Zresztą co mi do tego " pomyślał.
Ostatnio zmieniony przez Szymkowiak dnia Nie 21:18, 06 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
konrip
Badacz Podziemi
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Newbury
|
Wysłany: Pon 9:33, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karrogarn
-Czarodziej? Panie, my spokojne miasteczko jestesmy, nie chcemy żadnych przybłęd, ani dziwaków. Nie, u nas żaden na stałe nie mieszka. Ale sądzę że możesz popytać w okolicy. Tylko ostrożnie, żeby ciebie za jakiego potwora nie uznali - po tych słowach karczmarz usmiechnął się serdecznie.
Wszyscy
Anastazy westchnął po czym zaprowadził was do małego domku na skraju wioski. Żadne siwiatło nie paliło się w srodku.
-Pewno spi - stwierdził Anastazy - Ja nie chcę się narażać, wy go budźcie - obieżyswiat skrzyżował ręce na piersi i stanął z boku,
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czera
Kontemplujący
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Się biorą ci kretyni
|
Wysłany: Pon 10:26, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Diwrnach
Stoi i czeka na reakcję towarzyszy.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arvelus
Arcymag
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon 12:24, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
karrogarn
"Za potwora? I bez tego dla wielu nim jestem..."
Pomyslał z czymś na kształt smutku.
...
Gdy Anastazy powiedział o kimś w domu nie wachał się.
Kowal powinien być zadowolony, dziś się wzbogaci.
Wziął w garść kilka klejnotów z sakiewki i potężnie walnął pięścią w drzwi.
To nie byłozwykłe "puk puk", bardziej "łubudu lubudu".
Oczywiście nie przesadzał, wiedział jak trwałe są drewniane drzwi i zostawił sobie spory margines aby nie marnować pieniędzy na naprawę, ale wiedział, że musi go obudzić...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mish
Badacz Podziemi
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Z Odległej Galaktyki
|
Wysłany: Pon 15:47, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Anaril
Człowiek opanował męczące go nadal mdłości, po czym spojrzał z niesmakiem na walącego w drzwi towarzysza i rzekł :
-Może trochę delikatniej? Bo jeszcze trochę i rozwalisz drzwi temu nieszczęsnemu kowalowi, a wtedy z handlu nici.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 19:29, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
Z drugiej strony, gdy będzie miał rozwalone drzwi, będzie potrzebny mu pieniądz- szybko odpowiedział uśmiechając się szeroko, co było jakby dla niego naturalnym wyrazem twarzy.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
konrip
Badacz Podziemi
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Newbury
|
Wysłany: Pon 20:24, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Z domku usłyszeliscie przekleństwa. Po chwili drzwiczki się otworzyły. Stanął w nich mężczyzna sredniego wzrostu z kilku dniowym zarostem na twarzy.
-Czego? Nie wiecie, która godzina? Zabierać stąd wasze zapchlone tyłki, dajcie człowiekowi się wyspać - kowal spojrzał na was spode łba.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mish
Badacz Podziemi
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Z Odległej Galaktyki
|
Wysłany: Pon 20:44, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Anaril
Człowiek zmrużył oczy z irytacją. Podszedł, zwalczając mdłości, do kowala, i powiedział:
- Zamknij się i słuchaj. Chcemy zrobić interes, na którym zarobisz tyle, że będziesz mógł przespać sobie cały jutrzejszy dzień. Tak wiec, lepiej zwracaj się do nas grzeczniej. Zaraz powiemy ci, co chcemy kupić, a ty obsłużysz nas, po czym wszyscy rozejdziemy się zadowoleni- Anaril dokończył wypowiedź, po czym zaczął czekać, aż towarzysze wymienią listę potrzebnych przedmiotów.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czera
Kontemplujący
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Się biorą ci kretyni
|
Wysłany: Pon 20:58, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Jakie przedmioty masz na sprzedaż? - zapytał ciut grzeczniej mężczyzna wyciągając pękatą sakiewkę by kowal wiedział, że przyszli z pełnym trzosem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arvelus
Arcymag
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon 21:27, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karrogarn
Potrząsnął otwartą dłonią z klejnotami
-Tak jak mówi mój kolega, za to prześpisz nie tylko jutro ale i cały miesiąc.
Po czym cofnął się krok, nie lubił pchać się wprzód.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 22:38, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
Cały czas stoi z tyłu. Prawdopodobnie nie będzie potrzebował wiele, czeka na dalszy rozwój sytuacji.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arvelus
Arcymag
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto 18:18, 08 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karrogarn
Widząc, że jak na razie nikt nie garnie się do składania zamówień jednak postąpił wbrew sobie.
-Potrzebujemy ekwipunku na daleką wyprawę. Potrzebuję sieci z obciążnikami i sakiewkę pajączków. Tyle z normalnego ekwipunku. Dysponujesz srebrną bronią? Jeśli tak to chciał bym srebrny łańcuch, byle nie za wielki, to ma być na wszelki wypadek. Dobrze aby rdzeń był ze stali. Poza tym drugą sakiewkę srebrnych pajączków. Ponadto shurikeny z obydwu metali, tak po 4. Dysponujesz magicznym ekwipunkiem? Jeśli nie to wiesz gdzie w okolicy możemy taki dostać?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mish
Badacz Podziemi
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Z Odległej Galaktyki
|
Wysłany: Wto 18:32, 08 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Anaril
Człowiek stanął z boku, i rzucił do kowala:
- Nie wiesz, dobry człowieku, gdzie można tu kupić ręczna kuszę lub pistolet i trochę amunicji do nich?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymkowiak
Użytkownik Zaawansowany
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 18:45, 08 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Bareris
Stoi z boku przyglądając się sytuacji. Nagle, gdy usłyszał słowo "pistolet", rozejrzał się i zaczął uważniej nasłuchiwać.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czera
Kontemplujący
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Się biorą ci kretyni
|
Wysłany: Wto 21:53, 08 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Diwrnach
Mężczyzna przysłuchiwał się dziwnym wymaganiom swoich towarzyszy. - Ja będę potrzebować włóczni do walki z wierzchu oraz kaftan kolczy. To tyle z mojej strony. - powiedział powoli Diwrnach. Następnie zaczął rozglądać się po kuźni.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
konrip
Badacz Podziemi
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Newbury
|
Wysłany: Śro 8:22, 09 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Ależ panowie my chyba źle się zrozumielismy - rzekł mężczyzna - owszem, jestem kowalem ale wyrabiam narzędzia. Dla prostych ludzi; młotki, piły... Jedyną rzeczą, którą mam na składzie w tym momencie i o którą poprosiliscie jest sieć, tyle że bez ciężarków. A, no i włócznia jakas się znajdzie - kowal skończył przemowę, spojrzał się na was niepewnie czekając na waszą reakcje.
Usłyszeliscie cichy chichot Anastazego.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arvelus
Arcymag
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Śro 10:14, 09 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karrogarn
Palnął się w czoło
W jego stronach kowal który nie zajmował się bronią nie był kowalem, a podrzędnym rzemieślnikiem
-[i]Dobra, wybacz człowieku. Złe zalożenie. Tak czy siak poprosimy tą sieć i włucznie, oczywiście zaplacimy i dorzucimy coś ekstra za zerwanie cię z łóżka bez większego powodu.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|